Kierowca golfa wsiadł po pijanemu za kierownicę. Jazdę zakończył na drzewie z Żeglcach.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 5 czerwca w Żeglcach około godz. 21.

Kierujący volkswagenem golfem po wyjściu z zakrętu stracił panowanie nad kierownicą i zjechał częściowo z jezdni. Tak jechał jeszcze kilkadziesiąt metrów - jednym kołem po poboczu a drugim po jezdni. Ostatecznie z impetem uderzyć w przydrożne drzewo.

wypadek w Żeglcach

Mężczyzna wyszedł z auta o własnych siłach, uskarżał się tylko na ból palca.

Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci i szybko ustalili, że mężczyzna kierujący samochodem jest pijany. Policyjny alkomat wskazał blisko 2,4 promila alkoholu.

Zobacz zdjęcia z miejsca zdarzenia: