Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przy pomocy metalowych wnyków kłusował na zwierzęta. Wpadł również jego kompan, u którego zabezpieczono urządzenia służące do kłusownictwa.
W piątek, policjanci z komisariatu w Dukli otrzymali informację, o znalezieniu martwej sarny w Żeglcach. Wstępne ustalenia wskazywały, że mogło dojść do przestępstwa kłusownictwa. Podejrzewanym o zastawienie wnyków był 31-letni mieszkaniec gminy Chorkówka. W trakcie przeszukania domu mężczyzny funkcjonariusze ujawnili 34 sztuki porcjowanego mięsa, pochodzącego prawdopodobnie od zwierzyny leśnej. Mężczyzna został zatrzymany, a zabezpieczone mięso przekazano do badań laboratoryjnych.

Zajmujący się tą sprawą policjanci dotarli również do 53-letniego kompana zatrzymanego wcześniej mężczyzny. Był to mieszkaniec tej samej gminy, który w swoim domu posiadał urządzenia służące do kłusowania.

Mężczyźni zostali już przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Zgodnie z przepisami ustawy prawo łowieckie za kłusownictwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.