Trzej mężczyźni: mieszkaniec Krosna, gminy Miejsce Piastowe oraz gminy Korczyna usłyszeli zarzuty po dwóch kradzieżach z włamaniem. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Krośnie, sąd ich tymczasowo aresztował.
W pierwszej połowie lutego doszło do dwóch kradzieży z włamaniem na terenie jednej z firm w Szczepańcowej w gminie Chorkówka. Pierwsze zdarzenie miało miejsce w nocy z 6 na 7 lutego, a sprawcy z drewnianego budynku skradli między innymi piłę motorową, przecinarki ręczne, młot wyburzeniowy, ubijarkę. Właściciel oszacował straty na około 17,8 tys. zł.

Do drugiej kradzieży z włamaniem do tego samego budynku doszło w nocy z 15 na 16 lutego. Tym razem łupem złodziei padł między innymi młot udarowy, wkrętarka, szlifierka taśmowa, niwelator, a także sprzęt komputerowy, w tym laptop oraz notebook. W tym przypadku straty wyniosły około 44,9 tys. zł.

Poszukiwaniem sprawców zajęli się krośnieńscy policjanci. Na podstawie zebranych informacji, analizy zabezpieczonych zapisów monitoringów ustalono osoby, mogące mieć związek z tymi przestępstwami. 22 i 23 lutego w godzinach porannych zostali zatrzymani trzej mężczyźni: 23-letni mieszkaniec gminy Miejsce Piastowe, 23-letni mieszkaniec gminy Korczyna i 34-letni mieszkaniec Krosna.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji pod nadzorem miejscowej prokuratury rejonowej.

- Całej trójce postawione zostały zarzuty kradzieży z włamaniem. Mężczyźni częściowo przyznali się do winy. Różniły się ich wersje, co do udziału poszczególnych osób w tych dwóch kradzieżach z włamaniem - powiedziała Iwona Czerwonka-Rogoś, Prokurator Rejonowy w Krośnie.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że skradzione przedmioty zawieźli do lombardu w Rzeszowie, gdzie je zastawili.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Krośnie, sąd zastosował wobec całej trójki podejrzanych trzymiesięczny tymczasowy areszt. Mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.