Prokurator po przesłuchaniu kobiety przedstawił jej zarzut uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. 52-letniej Wiesławie P. grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Przypomnijmy: W piątkowe przedpołudnie w jednym z domów w Szczepańcowej doszło do sprzeczki małżonków, podczas której kobieta zraniła swojego męża z tyłu pod kolanem w tętnicę. Mężczyzna mimo pomocy lekarskiej wykrwawił się.

Prokurator po przesłuchaniu kobiety przedstawił jej zarzut uszkodzenia cała ze skutkiem śmiertelnym - zranienie męża, który w skutek wykrwawienia się zmarł (art. 156 §1 i §3 kk) i skierował wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie - informuje Janusz Ohar rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Dzisiaj sąd rozpoznając wniosek prokuratura przychylił się do niego i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy wobec kobiety - dodaje Janusz Ohar.

52-letnia Wiesława P. podczas przesłuchania nie przyznała się że zraniła swojego męża 54-letniego Leszka P. celowo. Kobieta twierdzi, że był to nieszczęśliwy wypadek. Była to awantura domowa, żadnych świadków tego zdarzenia nie było. Sekcja zwłok mężczyzny odbędzie się jutro, da ona odpowiedź m.in. na pytanie czy mężczyzna był pod wpływem alkoholu w chwili zdarzenia. Kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. - zaznacza Janusz Ohar. Konieczne będzie również zasięgniecie opinii biegłych lekarzy co do mechanizmu powstania obrażeń.