W czwartek 6 marca na terenie Gimnazjum im. Jana Pawła II w Zręcinie odbył się pokaz sprzętu pożarniczego. Cała młodzież została podzielona na cztery grupy. Każda z nich zapoznała się w teorii z pożarnictwem - krótką prezentację multimedialną przedstawił mł. bryg. Ireneusz Długosz.

Młodzież dowiedziała się m.in. o wyposażeniu pojazdów, w jaki sposób oraz czym gasić różne pożary oraz jak należy postąpić, gdy będą świadkami pożaru. Po krótkiej przerwie wszyscy przeszli na plac przed szkołą. Każdy z uczestników mógł zobaczyć na żywo sprzęt ratowniczy oraz wypróbować narzędzi hydraulicznych, używanych głownie podczas wypadków samochodowych.

Komendant Gminny Związku OSP RP w Chorkówce dh Adam Łukaszewski oprowadzał słuchaczy po samochodach zaczynając od GBA STAR z OSP w Leśniówce. Opisał szczegółowo wyposażenie oraz możliwości pojazdu.



Dużą popularnością cieszył się drugi opisywany samochód. Był to GLM ŻUK z OSP Zręcin. Młodzież bardzo uważnie słuchała opisu tego około 35-letniego pojazdu oraz sprzętu, który się na nim znajduje.

Kolejnym samochodem był nowoczesny GLBAw PEUGEOT BOXER z OSP Świerzowa Polska. Przy tym samochodzie można było poczuć się jak prawdziwy strażak. Druhowie pomogli chętnym ubrać się w ubrania specjalne. Dodatkową atrakcją była prezentacja oświetlenia pola pracy czego wcześniejsze samochody nie posiadały oraz wysunięcie masztu z najaśnicą.



Po krótkim zapoznaniu się z samochodem wszyscy przeszli pod nowoczesny średni samochód ratowniczo-gaśniczy MAN z OSP KSRG Szczepańcowa. Druhowie z tej jednostki zaprezentowali działanie "szybkiego natarcia", następnie każdy chętny mógł go samodzielnie użyć. Nie lada atrakcją był pokaz użycia aparatu ochrony dróg oddechowych oraz uruchomienie działka wodnego.



Po prezentacji działka wodnego wszyscy udali się z drugiej strony samochodu gdzie była już rozłożona deska ortopedyczna, torba PSP R-1 oraz narzędzia hydrauliczne. W międzyczasie dh Adam mówił o konsekwencjach wypalania traw, które niestety są plagą gminy Chorkówka.

Na zakończenie każdy chętny mógł w ubraniu specjalnym zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie czy też wejść do samochodu bojowego.

Karolina Sznajder, Krosno112.pl