Debata wyborcza - tylko poważne wypowiedzi

  • Spektator
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 3 tygodni temu #2569 przez Spektator
COM_KUNENA_MESSAGE_CREATED_NEW
Najwyższy czas rozpocząć poważną gminną debatę wyborczą
Nie plotki i inwektywy, lecz argumenty i kontrargumenty.
I prośba do moderatora.
Moderuj Waść!
  • Edek
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 2 tygodni temu #2570 przez Edek
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dlaczego będę głosował za Andrzejem Konieckim.

Po pierwsze - to nie jest facet z mojej bajki.
Prywatnie nie pałam do Niego sympatią, kieruje się interesem partyjnym i ma swoją koterię, od której jest uzależniony.
Jak cały PSL, którego jest prominentnym przedstawicielem ma sporo wad: nepotyzm, brak szerszego spojrzenia na gminę, akcyjność.
W dyskusji zapewne pojawią się inne Jego wady, więc na tym się zatrzymam.

Ale dlaczego za?
Bo ktoś, kto w moim imieniu zarządza naszym dobrem wspólnym (moim też) nie musi mi się podobać, nie musi być dla mnie sympatyczny.
Musi zarządzać dobrze.
I tak zarządza - dobrze.
Choć to nie jest facet z mojej bajki

Bo nie ma nikogo lepszego.
Kontrkandydaci nie reprezentują sobą niczego takiego, co przekonałoby mnie do nich.
Pan Grzegorz byłby zupełnie przyzwoitym dyrektorem GOK albo kaowcem na wczasach. Do zarządzania taką firmą, jaką jest gmina trzeba mieć trochę więcej tego czegoś... Nie wystarczą dobre chęci (w które nie wątpię).
Pan Marcin... No cóż, fajny gość. Młody, kariera przed nim.

Bo Koniecki całkiem nieźle sobie radzi z zarządzaniem urzędem gminy.
Bo w końcu jest fachowcem od zarządzania. Jako były dyrektor szkoły z pewnością ukończył podyplomowe studia z zarządzania (bo to był wymóg formalny).
Bo urząd przez niego kierowany działa sprawnie a obsługa, wbrew niektórym tu komentarzom, jest zupełnie dobra.
Urzędniczki mimo nepotycznego pochodzenia są fachowe i miłe. Może męska część urzędu odstaje trochę, ale z pewnością kadra urzędnicza nie zasługuje na "totalną wymianę".
Na nawet gdyby zasługiwała, to jeśli się komuś wydaje, że przyjdzie np. Pan Marcin i wymieni 90% urzędników oraz kadry kierowniczej, to nie zna zupełnie prawa i realiów. Nie jest tak łatwo zwolnić urzędnika w urzędzie gminy, dyrektora szkoły czy innej placówki podległej wójtowi.
Albo znajdzie się powód (a nie znajdzie się łatwo, bo jak mówiłem pracują zupełnie przyzwoicie) albo trzeba czekać na koniec kadencji, koniec umowy albo inne przyczyny tzw. naturalne.
Samo chciejstwo wójta nie wystarczy.

A nawet gdyby (w co wątpię) udało się Panu Grzegorzowi lub Panu Marcinowi wymienić, nawet całą ekipę, to jaką mam gwarancję, że to nie będą swoi, tylko od Grzesia albo od Marcinka? Zanim połapią się w całej tej machinie urzędniczej zrobi się niezły bałagan.

A na koniec chcę przypomnieć przypowieść o Arystotelesie.
Arystoteles udał się z uczniami do gaju oliwnego. Po wyczerpującym wykładzie filozof zasnął. W tym czasie ranę, którą miał na dłoni obsiadły muchy. Jeden z zatroskanych uczniów zgonił je. Wtedy mędrzec obudził się i rzekł do niego :
- Po co je zgoniłeś ? Te były już najedzone!

Przypomnę - Koniecki to nie jest facet z mojej bajki.
  • Spektator
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 2 tygodni temu #2571 przez Spektator
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Dodałbym do tego, że warto by wybrać dla równowagi radę z większością przeciw Konieckiemu.
Wtedy powstałoby coś na kształt francuskiej cohabitation. Władza wykonawcza (wójt) musiałby współpracować z ustawodawczą (rada gminy). Koniecki rządziłby, ale Rada Gminy rozliczałaby go solidnie.

Z Wikipedii:
Koabitacja, kohabitacja (fr. cohabitation – współzamieszkiwanie) – w polityce współistnienie w obrębie władzy wykonawczej – rządu i prezydenta – pochodzących z przeciwnych obozów politycznych. Sytuacja taka ma miejsce, kiedy w trakcie trwania kadencji prezydenta zostaje wybrany parlament, w którego izbie niższej przewagę uzyskuje partia opozycyjna (lub koalicja partii) w stosunku do prezydenta. Wtedy prezydent zmuszony jest powołać premiera i rząd popierany przez większość parlamentarną, a następnie współpracować z nim oraz dzielić kompetencje władzy wykonawczej.
  • Kremen
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 1 tydzień temu #2573 przez Kremen
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Może zapytamy kandydatów o ważne dla nas sprawy?
Proponuję zadawać pytania.
Pytanie pierwsze.
Wiele wskazuje na to że Krosno zechce w najbliższej przyszłości przyłączyć cześć gminy Chorkowka do siebie. Co na to nasi kandydaci?
  • mieszkaniec
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 1 tydzień temu #2574 przez mieszkaniec
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Pytania do kandydatów na Wójtów:

1.Budowa placów zabaw dla dzieci, praktycznie ich nie ma w naszej Gminie , a stawiamy na rodzinę , na dzieci
2.Budowa chodników - kiedy w końcu będą budowane w naszej gminie , każdy jeżdzi po okolicznych gminach i różnice widać gołym okiem
3.Strefa inwestycyjna w Szczepańcowej znacznie się rozrosła i są plany jej powiększenia, co przyszły Wójt zamierza zrobić , żeby nie była ona uciążliwa dla mieszkańców, budowa ekranów , może inne pomysły
4.Czy przyszły Wójt zamierza pomóc mieszkańcom w zablokowaniu budowy wieży GSM w Szczepańcowej, jakie kroki podejmie w tej sprawie
5.Czy budowany stadion w Chorkówce będzie do dyspozycji mieszkańców , na jakich zasadach

pozdrawiam
  • Spektator
  • Autor
  • Gość
  • Gość
2 miesiąc 4 dni temu #2575 przez Spektator
COM_KUNENA_MESSAGE_REPLIED_NEW
Że pan Wójt Koniecki może mieć problem z wypowiedziami na forum internetowym rozumiem. W jego wieku już sam fakt pojawienia się profilu na FB uważam za sukces.
Ale młodzi i obyci z komputerem kontrkandydaci: Grzegorz Węgrzynowski i Marcin szczur nie powinni mieć problemu z wpisaniem kilku zdań w ramce forum.
Więc może brakuje zdania na tematy zadane?
No, nie wiem...
A przyszli radni?
Już teraz bezradni?
To co będzie potem?
Zasilane przez Forum Kunena