Wywiad z kandydatem na wójta gminy Chorkówka Marcinem Szczurem.
Dzień Dobry Panie Marcinie
Dzień dobry

Panie Marcinie, na początku wróćmy do rozmowy z roku 2014 kiedy to z mało znanego stowarzyszenia postanowiliście konkurować z PSL i z Andrzejem Konieckim, uzyskał Pan bardzo dobry wynik prawie 24%. Czy obecne wybory wieszczą sukces?
Tak, to był dobry wynik, zaskakujący nawet opozycje. Praca jaką włożyliśmy w przygotowanie do wyborów była ogromna, ale i przemyślana. Kampania była finansowana wyłącznie z własnych środków co powodowało, że dysponowaliśmy skromnym budżetem, ale wykorzystaliśmy go na 110%.

Ale obecnie nie widać was na plakatach banerach nawet na portalach, zwłaszcza wobec mocno prowadzonej kampanii obietnic kontrkandydatów opozycyjnych. Jaki macie przepis na te wybory?
Obecna kampania to kampania stonowana. Wiąże się to przede wszystkim z tym, ze jako Kukiz’15 nie pobieramy subwencji dla partii politycznych z pieniędzy podatników. PSL uzyskało 19 mln, a PiS - 72 mln zł z dotacji, to z tych funduszy finansuje się duże bilbordy wiszące w Krośnie, Jaśle i innych miastach. My jesteśmy przeciwni finansowaniu partii z budżetu państwa i udowadniamy, że da się działać bez tych funduszy.
grafika likwidacja subwencji partyjnych „bilb01

Marcin Szczur

A jaki jest Pana program wyborczy?
Nie zależy nam na składaniu deklaracji bez pokrycia tym bardziej, że mamy świadomość ograniczeń w budżecie naszej gminy. Czy w takiej sytuacji należy obiecywać? Uważam, że nie. Najpierw należy pokazać jak zwiększyć dochody gminy, z których będziemy finansować „obietnice”. Ja to pokazuję w swojej strategii dla gminy Chorkówka.

A zatem kierujecie swój przekaz do wyborcy niezdecydowanego...
Tak, chcemy trafić przekazem do wyborcy, który nie identyfikuje się z programem PiS, a tym bardziej z obecnym wójtem. Uważny wyborca zauważy, że PiS niewiele różni się od PO, co słyszymy na niedawno ujawnionych nagraniach i podejściu Pana premiera Morawieckiego do nas, obywateli mówiąc "…trzeba słuchać ludu, obiecać im czego oczekują a potem wygaszać oczekiwania…." I oczywiście „Mają zap... za miskę ryżu”. Czy tak ma wyglądać "Szacunek dla każdego"?

No dobrze a jaki ma Pan pomysł na gminę?
W obecnej kampanii wyborczej nie przedstawiamy tradycyjnego programu wyborczego opartego na „obietnicach”. Zarys koncepcji rozwojowej przedstawiłem w swojej strategii dla gminy opublikowanej na stronie internetowej gmina.naczasie.eu. Pragnę skupić się na rozwoju gminy przez pobudzanie inwestycji w segmencie mieszkaniowym. Planuję sukcesywne obniżki podatków, a luki w dochodach wypełnię poprzez redukcję kosztów funkcjonowania gminy.

Czyli zwolnienia i zatrudnienie „swoich” partyjnych kolegów?
Po pierwsze, nie jesteśmy partią, a po drugie skoro nie jesteśmy partią to nie mamy partyjnych „kolegów”, więc nawet jeżeli chciałbym wymienić całą kadrę w gminie to po prostu nie mam jej kim zstąpić. Dlatego też, żeby już wyczerpać temat zwalniania i przyjmowania „swoich” oświadczam, że przewiduję jedynie niewielkie korekty w obsadzie niektórych stanowisk, a w przypadku pozostałych pracowników, jeżeli będzie to konieczne kursy doszkalające.

Bardzo dziękuje za rozmowę i życzę sukcesów i pozytywnych zmian w gminie.
Dziękuję. Zachęcam wszystkich Państwa do udziału w wyborach, zachęcam do głosowania na kandydatów Kukiz'15, kandydatów do rady gminy, rady powiatu oraz na kandydatów do sejmiku wojewódzkiego.

Marcin Szczur

Materiał wyborczy KWW Kukiz'15