Panuje powszechne przekonanie, że ubezpieczenie autocasco jest horrendalnie drogie. Rzeczywiście - w przypadku samochodów klasy premium i/lub w przypadku kierowców młodych, bez zniżek czy ze szkodami na koncie, polisa AC może być bardzo kosztowna.

Na przykład pełne ubezpieczenie samochodu klasy Porsche Carrera 911 to wydatek rzędu 10000 zł… Ale... nie o takich super samochodach będzie mowa, ale o pojazdach przeciętnego Kowalskiego...

Opłaca się, czy nie?


Po pierwsze, trzeba odpowiedzieć na podstawowe pytanie: czy opłaca nam się wykupywać polisę autocasco? Zależy to od wielu zmiennych - wartości naszego pojazdu, jego klasy, rocznika, miejsca w którym najczęściej go parkujemy (jeżeli “pod chmurką”, a jest to samochód niemiecki albo japoński, to może być “na celowniku” amatorów cudzej własności). Niestety, w naszym kraju łupem złodziei padają nawet kilkunastoletnie VW Passaty, więc co mają powiedzieć właściciele nowszych modeli? Mówi się, że jeżeli kogoś stać na dobry samochód, to stać go również na dobre ubezpieczenie. Ale co zrobić, gdy nasz pojazd jest wart “tylko” kilkanaście tysięcy złotych?

Boisz się o samochód? Poszukaj ubezpieczenia


Tyle (a nawet mniej) są warte wspomniane Passaty B5, a jednak są wciąż w grupie ryzyka. Jeżeli nie posiadamy garażu, ryzyko wzrasta. W poszukiwaniu ofert AC najlepiej zasięgnąć informacji w sieci - tanie autocasco wg Ubezpieczamy-auto (serwis porównujący oferty kilkunastu ubezpieczycieli) to koszt nawet poniżej 1000 zł. I to nie samo autocasco, a w pakiecie łączonym z obowiązkową polisą OC. Oczywiście najtańsze warianty AC nie będą nas chronić kompleksowo, ale umówmy się - wg niepisanej zasady ubezpieczenie OCAC nie powinno kosztować więcej niż 10% wartości pojazdu, więc nie ma co szaleć z ochroną za kilka tysięcy złotych. Byłoby to zwyczajnie nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia.

Ochrona w zależności od ryzyka


Jeżeli obawiamy się jedynie kradzieży, możemy wybrać wariant minicasco. Jest on znacznie tańszy niż zwykłe autocasco - w niektórych towarzystwach może kosztować jedyne kilkadziesiąt złotych! Oczywiście nie licząc ceny OC. Warto również sprawdzić OC online na ubezpieczamy-auto.pl, by porównać oba warianty nie tylko pod względem ceny, ale i zakresu. Jeżeli znacznie lepsza ochrona miałaby nas kosztować np. kilkadziesiąt złotych więcej, to warto ją wybrać, gdyż w skali roku nie odczujemy wyższych kosztów. A - odpukać - w razie wystąpienia szkody, będziemy mogli liczyć na znacznie lepsze odszkodowanie.