Policjanci z Nowego Żmigrodu ustalili sprawcę kradzieży blisko sześćdziesięciu sadzonek drzewek iglastych. Podejrzany warte kilkaset złotych sadzonki świerka i sosny ukradł z terenu szkółki w Łysej Górze. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. To 59-letni mieszkaniec gminy Chorkówka.

Początkiem marca br. policjanci z Komisariatu Policji w Nowym Żmigrodzie zostali powiadomieni o kradzieży sadzonek z terenu szkółki w Łysej Górze. Z zebranych informacji wynikało, że sprawca wykopał blisko sześćdziesiąt drzewek sosny i świerka. Gdy pieszo wracał ze swoim łupem do domu zauważył go pracownik szkółki. Podejrzany wystraszył się i szybko uciekł w pobliskie zarośla.

Po rozpytaniu świadków zdarzenia i przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. W toku prowadzonego postępowania funkcjonariusze zebrali informacje, z których wynikało, że związek z kradzieżą drzewek może mieć 59-letni mieszkaniec gminy Chorkówka.

Policyjne ustalenia potwierdziły się. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. W czasie przesłuchania złożył wyjaśnienia i chce dobrowolnie poddać się karze.

podkarpacka.policja.gov.pl